środa, 30 listopada 2016

Kajko i Kokosz idą do szkoły

Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna", w nowej podstawie programowej "Szkoła latania" ma być lekturą obowiązkową dla IV klasy podstawówki. Od jutra zaczynamy pisać bryk.

poniedziałek, 28 listopada 2016

(FANART) Kajko wraca do kopalni

Od Adama Kałuży dostaliśmy dwa plakaciki BHP. Niestety, znalazca nie pamięta gdzie je wygrzebał. Obrazki są tak małe, że nie da się przeczytać nazwiska rysownika. Być może jest to ten sam artysta, który już raz przerobił Kajka na górnika (patrz: kufel z Bełchatowa).


Plakacik z uroczym hasłem o protezach to oczywiście kadr z "Na wczasach". Ale tego ze sztygarem nijak nie możemy zidentyfikować, choć też na kilometr pachnie Christą. Pomożecie? Ten ze sztygarem pochodzi z "Wojów Mirmiła", co podpowiedział nam Wojtek Obremski. Brawo za rewolucyjną czujność!


EDIT: Wiemy już skąd się wzięły plakaciki - ze strony www Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Żeby je znaleźć, trzeba zagrać w grę planszową "Robota na Grubie" i postawić pionek na polu ze szkoleniem BHP (nie da się go ominąć).


Na koniec wyjaśnienie - odkrywca plakacików, Adam Kałuża jest autorem gry planszowej "Kajko i Kokosz: Wielki wyścig" (Egmont 2009). Wiedziałem, że skądś znam to nazwisko...

sobota, 26 listopada 2016

60 lat minęło!

W tym miesiącu udało nam się już przegapić jedną rocznicę, ale drugiej nie przepuścimy! Dokładnie 60 lat temu, w listopadzie 1956 r., Janusz Christa zadebiutował jako rysownik na łamach miesięcznika "Jazz" (nr 5/1956).


Więcej o początkach kariery Jubilata przeczytacie w artykule "Na początku był Jazz".

sobota, 12 listopada 2016

Nowy Wspaniały Eksponat

Parę dni temu udało mi się upolować na Allegro pirackie kajkoszowe klocki sprzed 20 lat. Polowanie było z nagonką, ponieważ cynk o aukcji dostałem od jednego z czytelników. Wielkie dzięki! Jest to już drugi taki egzemplarz w mojej kolekcji. Po co mi dwa? Ano po to, że ten różni się trochę od poprzedniego.


Tym razem też mamy dwa obrazki z "Kajka i Kokosza", ale tylko jeden się powtarza (Kokosz w klubo-gospodzie), a drugi - ten z kolaską - jest całkiem nowy. Reszta rysunków od Sasa do Lasa: trochę Disneya, trochę nie wiadomo czego.


Obie posiadane przeze mnie warianty są tak samo tandetne - pudełko z cienkiego kartonu, klocki z plastiku, naklejki z papieru. Producent bez wątpienia ten sam, chociaż ani na "starym", ani na "nowym" opakowaniu się nie podpisał. Zakładam, że działał lokalnie na północy kraju, bo pierwszy egzemplarz kupiłem w Koszalinie (koniec lat 90.), a drugi dotarł do mnie z Bydgoszczy. Swoją drogą ciekawe ile wersji tego cacka trafiło na rynek. Jeśli było tylko 9 rysunków, to ze wzoru n!/k!(n-k)! wychodzą 84 wersje, ale jeśli "grafik" popełnił jeszcze jeden obrazek, to 210. Gdybyście na którąś trafili, dajcie znać.

poniedziałek, 7 listopada 2016

SONDA: Setki fanów nie mogą się mylić

Nareszcie wiemy które komiksy o Kajku i Kokoszu lubicie najbardziej. Nie musimy się domyślać ani spekulować, wszystko mamy czarno na białym. A teraz spieszę poinformować, że w naszej internetowej sondzie wygrały... (orkiestra tusz) "Szranki i konkury"!!! Tuż za nimi uplasował się "Dzień Śmiechały", a trzecie miejsce zajęło "Na wczasach". Trzeba przyznać, że macie gust - Janusz Christa też uważał epickie "Szranki" za swój najlepszy komiks.


Powyższa trójka od samego początku zdecydowanie prowadziła w tabeli i ostatecznie zdobyła ponad połowę wszystkich głosów. Pozostałe tomy utworzyły dość zwarty peleton, który otwiera "Złoty puchar" (mój ulubiony), a zamykają cztery albumy o Milusiu (dlaczego nie lubicie Milusia?) i "Mirmił w opałach".


Poniżej prezentuję ten sam wykres, ale w układzie chronologicznym. Okazuje się, że zależność pomiędzy czasem powstania albumów a ich "kultowością" jest znikoma, jeśli nie żadna. Największe perełki rozsiane są równomiernie: w "Wieczorze Wybrzeża" oraz w pierwszym i drugim okresie współpracy ze "Światem Młodych".


Sonda otwarta była przez pięć dni, w tym czasie oddano aż 286 głosów (!). Głosowanie zakończyło się gdy klikalność spadła niemal do zera, co oznaczało, że większość zainteresowanych zdążyła się wypowiedzieć. Wyniki cząstkowe znajdziecie na facebooku. Bardzo dziękuję wszystkim za udział, a Gildii za wsparcie. Jeśli chodzi o interpretację wyników, to jest chyba na nią za wcześnie. Gdybyście jednak mieli jakieś przemyślenia, podzielcie się nimi.

czwartek, 3 listopada 2016

SONDA: Najlepszy z najlepszych

Zapewne każdy z nas ma ulubiony album o Kajku i Kokoszu. Dla mnie absolutnym numerem jeden jest "Złoty puchar", ale wiem, że część fanów woli "Na wczasach", a jeszcze inni "Dzień Śmiechały". Z kolei sam Janusz Christa uważał, że najlepsze są "Szranki i konkury". Przyznam, że zawsze ciekawiło mnie jak rozkładają się sympatie czytelników, stąd pomysł na przeprowadzenie niezobowiązującej sondy. Chwileczkę, jeszcze nie klikajcie! To coś pod spodem to tylko obrazek.


Prawdziwy formularz znajdziecie w bocznym menu, pod zdjęciem Janusza Christy (albo tutaj, jeśli wchodzicie przez komórkę). Głosować można na jeden ulubiony komiks spośród wszystkich 14 stworzonych przez Mistrza. Historii z "Wieczoru Wybrzeża" nie dzieliłem na tomy, a "Urodzin Milusia" nie rozbijałem na opowiastki. Gdyby komuś wszystko się pokiełbasiło, to tu jest komplet okładek. Pośpiechu nie ma, można się zastanawiać - sonda będzie wisiała tak długo, aż uda się wyłonić zdecydowanych faworytów. Zapraszam do zabawy.

PS. Głos za Janusza Christę już oddałem.

PPS. Jeśli ktoś najbardziej lubi "Rozprawę z Dajmiechem", to oddaje głos na "Wojów Mirmiła", których "Rozprawa" jest częścią.

EDIT: I już po sondzie. Wyniki tutaj.

środa, 2 listopada 2016

(FANART) Miluś na studniówce

Staszek Orłowski z Kabaretu Szuje przysłał nam zdjęcie takiej oto sympatycznej przypinki sprzed ćwierćwiecza.


Znaczek ma wymiary 3,5 x 4,5 cm. Staszek wygrzebał go tydzień temu w małym sklepiku ze starociami. Po krótkim śledztwie okazało się, że przypinka pochodzi z Zespołu Szkół Zawodowych Nr 1 im. Józefa Psarskiego w Ostrołęce. Informacja została potwierdzona przez jednego z ówczesnych maturzystów ZSZ. Jest to już bodajże ósmy okolicznościowy znaczek z Kajkiem i Kokoszem, jaki udało się namierzyć, w tym drugi "nieoficjalny" (poprzednie znajdziecie tutaj i tutaj).

Oprócz znaczka dostaliśmy też fotki innych pamiątek z kolekcji ostrołęckiego kabareciarza: krótki list od Janusza Christy i autograf na specjalnie wykonanym kartoniku - oba z 2007 r. Dziękujemy jak nie wiem co.